Dzień ósmy- relax day
Na śniadanie
jemy bułki zamówione dnia poprzedniego poprzez skrzynkę na listy. 😊 Odbieram je w sklepiku, w którym pani prowadzi całą bułkową buchalterię
z segregatorem, podziałem na nazwiska, rodzaj i ilość pieczywa.
I znowu
decydujemy się zostać tutaj jeden dzień dłużej. Pan z recepcji zagaduje nas po
polsku („nie hobić paniki!”). Okazuje się, że ma żonę Polkę, stąd ta niespotykana
znajomość języka. Układ ten powtórzy się jeszcze raz w lustrzanym odbiciu na
ostatnim kempingu.
Wypożyczamy rower
wodny i przez godzinę pływamy po jeziorze. Dzwonimy do córki z życzeniami, podziwiamy
wodny świat i dzikie ptactwo, które zgrabnie manewruje pomiędzy jednostkami
pływającymi.
Po powrocie
próbujemy zrobić podejście do prania, ale wszystkie pralki są zajęte. Wniosek: należy
prać wcześnie rano!
Na kempingu
znajduje się śmieszny, interaktywny plac zabaw dla dzieci. Przy niektórych
zabawach mówi do nich, wydaje im polecenia, co dalej robić, a one słuchają!
Znowu strefy
dla różnych grup klientów, różnego typu plaże.
Po obiedzie przećwiczyliśmy w
końcu pranie i suszenie, co opisałam w
poście wiodącym.
Przy okazji
nadmienię, że komputer pokładowy nie ma już dla nas tajemnic 😊
Umiemy
zagrzać wodę, włączyć klimatyzację, ogrzewanie, syn robi ćwiczenia z anteną satelitarną,
ale nie mamy w ogóle potrzeby z niej korzystać.
Chyba ogarnęliśmy
się, wyszliśmy z kamperowego niemowlęctwa.
Po południu
odpowiadamy na tysiąc sms-ów, robię przelew dla brata, zamawiam jedzenie dla
kotów w domu i idziemy na rowery.
Tym razem
robimy krótszą trasę po okolicy, która trochę przypomina nam Bieszczady. Nie
mam jakoś kondycji, po jakimś czasie decydujemy się z synem wracać, mąż wyrabia
sam swoją dzienną porcję kilometrów.
Wcześniej musi
nas jednak odprowadzić do bramy kempingu, ponieważ otwiera się ona elektronicznie,
a wzięliśmy tylko jedną smycz z kartą.
Karta
otwiera również wodę w prysznicu, ale to już wiemy z poprzedniego dnia.
Jemy kolację
przy świecach, trochę siedzimy na zewnątrz, korzystając z pogody i idziemy
spać.





Komentarze
Prześlij komentarz